FANDOM


Eih bennek, eih blavek!
~ dewiza Syldawii wypowiedziana przez Ottokara IV

Syldawia to fikcyjna europejska monarchia grająca ważną rolę w serii komiksów. Jej obecnym władcą jest Muskar XII.

Historia Edytuj

Syldawia była do VI wieku zamieszkana przez nomadów; zajęta przez Słowian w VI wieku, została podbita w X wieku przez Turków. W 1127 roku Hveghi, wódz plemienia słowiańskiego, na czele armii ochotników odbił pojedyncze miasta tureckie, masakrując stawiających mu opór. Wojska tureckie stoczyły wielką bitwę z oddziałami słowiańskimi na równinach w pobliżu Zileheroum; rozleniwieni długą bezczynnością Turkowie nie opierali się długo i rychło Słowianie zapanowali nad Syldawią. Królem został Hveghi, przyjmując imię Muskara (śmiały król). Nazwa stolicy została zmieniona na Klow, miasto odzyskane.

Muskar, po latach mądrych rządów, zmarł w 1168 roku. Władzę przejął słabszy odeń syn, Muskar II; pod jego rządami w kraju zapanował chaos, który wykorzystał władca sąsiadującej z Syldawią Skrajiny i w 1195 roku zaanektował kraj. Wiek później, w 1275, baron Almazout wygnał Skrajinów z Syldawii; dwa lata później ogłoszono go królem pod imieniem Ottokara, musiał jednak nadać przywileje szlachcie, która wsparła go w walce. Następcami Ottokara I byli Ottokar II i Ottokar III, podczas których panowania możnowładcy umocnili swe pozycje.

W 1360 roku na tron wstąpił twórca syldawskiej potęgi: Ottokar IV, który zjednoczył kraj i przywrócił weń dobrobyt. To on, w odpowiedzi na żądanie korony przez młodego barona Staszrvicha, wymierzył mu cios berłem w głowę i zawołał eih bennek, eih blavek. Od tego czasu w Syldawii berło jest najważniejszym isygniem władzy królewskiej: król, który je postrada, traci prawo do korony.

Język Edytuj

Poniżej podajemy kilka zwrotów z języka syldawskiego:

Eih bennek, eih blavek! - Kto wkłada palec do ognia, może się sparzyć!

Honni soit qui mal y pense! - Hańba temu, kto źle o tym myśli!

Kar - król;

Kloho - odzyskać; stąd Klow - miasto odzyskane

Muskh - śmiałość;

Ow - miasto;

Zekret - tajny/a

Zwyczaje Edytuj

Na początku Berła Ottokara w syldawskiej restauracji Tintin dostaje rachunek, na którym zapisano przysłowie: kto wkłada nos w nieswoje sprawy, może go postradać. Zapytany o to właściciel odpowiada, że starym syldawskim zwyczajem jest zapisywać na rachunku maksymę lub powiedzenie; nie jest jednak pewne, czy to faktycznie istniejący zwyczaj, czy zwyczajna machinacja.

Rola w komiksach Edytuj

Syldawia pojawia się po raz pierwszy w Berle Ottokara, gdzie Tintin dowiaduje się o planach wyprawy doń profesora Alembika; chwilę później podsłuchuje rozmowę na swój temat i śledzi jednego z jej uczestników. Ten wchodzi do syldawskiej restauracji, gdzie Tintin zamawia tradycyjne danie i podsłuchuje kolejną rozmowę; zauważony przez właściciela, dostaje na rachunku ostrzeżenie w formie przysłowia syldawskiego: kto wsadza nos w nieswoje sprawy, może go postradać. Decyduje się wyjechać razem z Alembikiem do Syldawii, zanim jednak wyruszają, zostaje przeprowadzony zamach bombowy na jego życie. Podczas podróży Tintin zauważa, że Alembik zachowuje się dziwnie; nie udaje mu się go zdemaskować, za to podczas przelotu nad Syldawią zostaje zrzucony z samolotu. Alembik dociera do Klowa, gdzie prosi o pozwolenie na sfotografowanie berła królewskiego; w tym czasie reporter jest aresztowany przez skorumpowanych żandarmów, ucieka z więzienia i spotyka się z królem, którego ostrzega przed spiskowcami. Berło znika w tajemniczych okolicznościach ze skarbca, a podejrzani fotograf i profesor uciekają z więzienia. Tintin odkrywa, że przedmiot został wystrzelony z pomieszczenia przy użyciu mechanizmu katapulty ukrytego w aparacie i wyrusza na jego poszukiwanie. Ścigając złodziei odkrywa, że wszystko było częścią spisku uknutego przeciwko królowi; po jego abdykacji (bez berła król nie ma prawa do korony) królestwo miało być przyłączone do sąsiedniej Skrajiny. Tintin odzyskuje berło i, chociaż gubi je po drodze, ostatecznie Miluś przynosi je do zamku. Pod koniec tomu reporter, jako pierwszy cudzoziemiec w historii, zostaje mianowany kawalerem Zakonu Złotego Pelikana.

W Kierunek Księżyc kapitan i Tintin jadą do Syldawii, by dołączyć do Lakmusa w pracach nad wystrzeleniem rakiety kosmicznej.

W Aferze Lakmusa profesor zostaje porwany przez Syldawian z powodu swego wynalazku, by potem zostać odbitym i zaciągniętym do Skrajiny.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.