Screenshot 2020-08-09 TINTIN COLLECTION(5).png
Na tej stronie znajdują się spoilery, które mogą odebrać sporo przyjemności z czytania.

Jesteś pewien, że chcesz tu wejść?

Krab o złotych szczypcach to część serii Przygody Tintina autorstwa Hergé. Na podstawie komiksu powstał film animowany.

W tym tomie ma swój debiut kapitan Baryłka.

Do fabuły komiksu wielokrotnie nawiązuje film w reżyserii Stevena Spielberga.

Fabuła[edytuj | edytuj kod]

Miluś podczas spaceru przypadkiem znajduje puszkę po krabach, w którą wsadza pysk; Tintin pomaga mu się z niej uwolnić i karci go za grzebanie w śmieciach. Przypadkowo spotkani w miejskiej knajpce Tajniak i Jawniak zdradzają reporterowi, że zajmują się nadzwyczaj istotną sprawą kryminalną; chodzi o fałszowanie pieniędzy. Chłopak odwiedza mieszkanie detektywów, gdzie znajduje kawałek etykiety z puszki, którą zdjął wcześniej tego dnia z pyska Milusia; okazuje się, że odnaleziono je przy topielcu wydobytym niedawno z morza. Na odwrocie etykiety znajduje się napis KARABOUDJAN.

Tego samego dnia na Labradorską 26 przychodzi ktoś z listem do Tintina, nim jednak mu go dostarcza, zostaje pobity i porwany przez trójkę uzbrojonych ludzi. Reporter nie wie, co o tym myśleć; następnego ranka dzwonią do niego detektywi, by powiadomić, że topielca zidentyfikowano jako marynarza ze statku o nazwie KARABOUDJAN. Dziennikarz wybiera się do portu, gdzie niemal zostaje przygnieciony przez ciężką skrzynię, po czym wchodzi na pokład okrętu razem z prowadzącymi śledztwo policjantami. Przyglądający się sytuacji Alan zaczyna knuć plan pozbycia się Tintina; podczas gdy on rozmawia z Tajniakiem i Jawniakiem, inny żeglarz ogłusza reportera i zamyka go w pod pokładem, po czym przekazuje detektywom, że młodzieniec nie mógł na nich czekać

Miluś znajduje dziennikarza i przegryza mu więzy, poczas gdy statek odbija od brzegu; jeden z członków załogi przynosi chłopakowi jedzenie, co ten wykorzystuje jako okazję do ucieczki. Omar wysyła Alanowi rozkaz zamordowania młodzieńca, gdy jednak żeglarze schodzą pod pokład, reportera już tam nie ma. Tintin barykaduje się w ładowni, gdzie odkrywa skrzynie z krabami w puszkach i szampan; załoga postanawia nie marnować czasu na wyważanie drzwi, twierdząc, że reporter umrze z głodu. Okazuje się, że w puszkach znajdują się zapasy opium. Tintin, w obliczu śmierci głodowej, snuje plany ucieczki. W tym samym czasie kapitan statku - Archibald Baryłka - domaga się od bosmana dodatkowej whiskey, nieświadom niecnych planów Alana, który to mówi do siebie, że sam będzie rządził na tym statku.

Kilka godzin później reporter rzuca krzyżakiem przywiązanym do liny w okno kajuty pijanego Baryłki i wspina się doń po sznurze; początkowo jest przekonany, że ten współpracuje ze szmuglerami, potem jednak orientuje się, że kapitan nie ma pojęcia o przemycie. Młodzieniec próbuje przekonać kapitana do zaprzestania picia i pomocy mu, apelując do jego reputacji i pytając, co powiedziałaby jego matka, widząc go w takim stanie; na jej wspomnienie Baryłka zalewa się łzami. Tintin chowa się pod koją, gdy zaalarmowany Alan wchodzi do kajuty; kapitan zdradza mu, że obiecał więcej nie pić młodemu człowiekowi, który był z nim w pomieszczeniu. Podczas gdy bosman postanawia wysadzić w powietrze drzwi ładowni, myśląc, że dziennikarz nadal się tam ukrywa, chłopak pokonuje pilnującego kajuty marynarza, nadaje telegram i razem z kapitanem ucieka ze statku na szalupie.

Już na morzu Baryłka radzi towarzyszowi, by ten spał, podczas gdy on będzie wiosłował. Reporter zgadza się i zasypia; w międzyczasie kapitan znajduje rum w szalupie i stwierdza, że kilka kropel na rozgrzewkę nie zaszkodzi. Butelkę później podpity mężczyzna dochodzi do wniosku, że rudzielec też musi marznąć; w obliczu takich okoliczności rozpala w łodzi ogień, używając wioseł jako podpałki. Gdy Tintin budzi się z koszmaru, w którym znajduje się w płonącym domu, szalupa stoi w ogniu. Dziennikarz próbuje zgasić płomień, w czym przeszkadza mu kapitan; ostatecznie przewracają szalupę dnem do góry.

Wodolot pikuje nad łodzią i strzela do obojga; Tintin, który zabrał z KARABOUDJANU pistolet, trafia w jego silnik i zmusza pilotów do oddania mu sterów. Lotnicy odmawiają jednak składania zeznań. Reporter kieruje się - jak twierdzi Baryłka - do Hiszpanii, musi jednak przelecieć przez burzę, podczas której zdesperowany kapitan upija się whiskey i ogłusza chłopaka, gdy ten nie chce oddać mu sterów. Młodzieniec budzi się z omdlenia w odpowiednim momencie, by wylądować; samolot rozbija się na pustyni, ale wszyscy pasażerowie przeżywają. Dwójka lotników ucieka w nieznanym kierunku, podczas gdy Miluś znajduje kości wielbłąda. Kapitan niemal załamuje się na wieść o tym, że są na środku Sahary.

Tintin i kapitan wyruszają w drogę, próbując opuścić pustynię. W pewnym momencie wykończony i wyniszczony pragnieniem Baryłka zaczyna mieć halucynacje i wydaje się mu, że reporter zmienia się w butelkę alkoholu. Przy tej okazji nieomal go dusi, dzięki pomocy Milusia dziennikarz jednak daje radę ujść z życiem. Kapitan rychło traci siły, po pewnym czasie Tintin również mdleje z wyczerpania. Jakiś czas później karawana odnajduje oboje leżących omdlałych w piasku.

Młodzieniec budzi się z krzykiem z near-death experience: ma wizję, w której zmienia się w butelkę wina, którą kapitan próbuje otworzyć. Okazuje się, że lokalny oficer wojskowy zauważył słup dymu unoszący się z pustyni i wysłał tam swoją karawanę, dzięki której kapitan i Tintin zostali uratowani. Okazuje się, że z KARABOUDJANU nadano sygnał ratunkowy, ale żaden statek, który go odebrał, nie natknął się na okręt. Obaj przyjaciele wyruszają na wybrzeże, dokąd miał zawinąć statek, podczas czego zostają zaatakowani przez pustynne plemię; dzięki wściekłości kapitana, któremu kula przebija butelkę whiskey, celnemu strzałowi reportera oraz pomocy pułkownika obojgu cudem udaje się im ujść z życiem.

W portowym mieście Tintin dostrzega Alana i rzuca się za nim w pogoń, podczas czego kapitan zostaje w tyle. Nie wiedząc, jak ma znaleźć towarzysza, Baryłka odwiedza okoliczny bar i wszczyna zamieszanie, gdy gubi swój portfel. Jakiś czas później w porcie zauważa KARABOUDJAN, któremu zmieniono nazwę na DŻEBEL AMILAH. Próbuje zaalarmować policję, nic jednak nie udaje mu się wskórać. Jeden z marynarzy rozpoznaje kapitana i powiadamia o tym Alana, który rozkazuje go złapać.

Tintin, któremu nie udało się wyśledzić Alana, poszukuje przyjaciela i odkrywa, że ten został porwany przez załogę statku. Próbując go odnaleźć traci wiele czasu najpierw próbując ukraść samochód, potem podczas kłótni z innym pasażerem w taksówce. Nie wiedząc, co teraz robić, wraca do miejsca, w którym widział Alana - po drodze spotyka Tajniaka i Jawniaka, którzy ruszyli mu na ratunek po tym, jak otrzymali wysłany przez reportera sygnał z prośbą o pomoc i informacją, że na KARABOUDJANIE odbywa się przemyt opium.

Młodzieniec dowiaduje się, gdzie mieszka lokalny dystrybutor puszek z krabami; wkrada się do jego domu w przebraniu żebraka i odnajduje w piwnicy puszki z opium. Okazuje się, że to tutaj jest przetrzymywany kapitan; Alan i inni członkowie załogi próbują wyciągnąć z niego informacje, gdzie znajduje się dziennikarz. Chłopakowi udaje się zaatakować jednego z nich i uwolnić przyjaciela, traci jednak pistolet i jest zmuszony ukryć się razem z Baryłką w winnej piwniczce.

Strzały przebijają beczki i butelki alkoholu; obaj uciekinierzy upijają się oparami i zaczynają śpiewać. W tym stanie Alan próbuje ich zabrać ze sobą, kapitan jednak ogłusza kilkoro z członków załogi i wychodzi na powierzchnię. W międzyczasie Tajniak i Jawniak przesłuchują właściciela domu, Omara Ben Saalada; nic z niego nie wyciągają, w tym jednak momencie do pokoju wpadają nietrzeźwi kapitan i reporter. Omar, ugryziony przez Milusia, przypadkiem strzela w sufit, niszcząc żyrandol; spadająca lampa ogłusza go, a huk przywraca młodzieńca do przytomności. Tintin odkrywa, że Omar nosi na szyi medalion w kształcie dwóch złotych krabich szczypiec.

Dziennikarz rzuca się na motorówce w pościg za Alanem, który próbuje uciec łodzią, po czym obaj zaczynają bójkę. Walkę, obserwowaną i komentowaną z brzegu przez kapitana, wygrywa reporter i zaciąga bosmana na brzeg. Policja aresztuje załogę KARABOUDJANA, Tintin natomiast spotyka mężczyznę, który miał przekazać mu list. Okazuje się, że jest to Bunji Kuraki, japoński policjant; wyjaśnia on, że spotkał pijanego marynarza w porcie i dowiedział się odeń, że na jego statku odbywa się przemyt opium. Gdy poprosił go, by ten podał mu nazwę okrętu, nietrzeźwy mężczyzna zapisał ją na kawałku etykiety, który włożył do własnej kieszeni.

Przyjaciele wracają do Belgii, gdzie kapitan zostaje przewodniczącym stowarzyszenia abstynenckiego i daje pogadankę w radio; ta zostaje przerwana przez jego nagłe złe samopoczucie po wypiciu szklanki wody.

Ciekawostki[edytuj | edytuj kod]

  • Na obrazku przedstawiającym pustynię Tintin i kapitan trzymają się za ręce.

Wystąpienia[edytuj | edytuj kod]

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.